RSS Feed

Sztuczka na Różową Panterę – Alchemik

różowa pantera

Po raz kolejny gości na moim blogu Alchemik. Dzisiaj ma dla Ciebie poradę dotyczącą ubioru i tego, w jaki sposób dobierać kolory swoich ciuchów. Co więcej nie są to zwykłe rady w stylu ubierz się w to i to, bo taka jest moda, ale są to rady, jak dzięki ubiorowi bardziej podobać się kobietom. Tak więc życzę miłego czytanka i oddaje głos Alchemikowi.

Autor: Alchemik

Wszyscy dobrze wiemy jak ważne jest tzw. “pierwsze wrażenie”. Jeśli dziewczyna nie zwróci naszej uwagi (np. poprzez swoją urodę) w kilku pierwszych sekundach gdy ją zauważymy, to raczej nie zainteresujemy się nią już w ogóle (chyba że wokoło nie ma nic lepszego, więc “z braku laku i kit dobry”).

To samo tyczy się nas - jeśli zrobimy pozytywne wrażenie u kobiety za pierwszym razem, możemy mieć szansę na więcej. Jeśli zrobimy złe wrażenie na początku, to raczej koniec. Jeśli znasz perfekcyjnie wszystkie sztuczki podrywu i masz wspaniałą osobowość, ale wyglądasz jak bezdomny, żadna kobieta nie pozwoli Ci na rozmowę. Proste!

Kobiety są bardziej wrażliwe niż mężczyźni. Kobiety rozpoznają więcej kolorów niż my! A jaki jest ulubiony kolor statystycznej kobiety? RÓŻÓWY!

Jaki natomiast jest Twój ulubiony kolor ubrań? Zgaduję, że jakiś ciemny… Przypomnij sobie, gdy jesteś na imprezie – jak wyglądają inni mężczyźni? Zwykle ubrani są albo na czarno, albo na biało (biała koszula). Nawet jeśli mają coś granatowego, brązowego, czy szarego, w słabym świetle klubu wygląda to jak czarny (i białe dodatki).

Czym wyróżniasz się od innych? Niczym!

Ja zauważyłem oddziaływanie kolorów na kobiety w swoje pracy – chodzę do biura w garniturze. W pewnym momencie zacząłem nosić różowe koszule i różowe krawaty. Nie mogłem zrozumieć dlaczego od tego czasu wszystkie kobiety zaczęły darzyć mnie jakąś większa sympatią (nie mówię nawet o os. w moim wieku, ale nawet panie starsze ode mnie, zaczęły jakby mnie bardziej lubić, łatwiej udawało mi się załatwić coś w administracji czy księgowości).

Po prostu gdy facet zakłada różową koszulę (a ten kolor lubi 98% kobiet), tzn. że ubiera się w sympatyczny dla kobiet kolor! Automatycznie wzbudza się u nich pozytywny nastrój; niechcący robisz na nich pozytywniejsze pierwsze wrażenie.

różowy

W przypadku imprezy
– zobacz, wszyscy ubrani są tak samo – na czarno, a raptem pojawia się jeden facet, który ma różową koszulę… Wszystkie kobiety Cię zauważą!! Czy to nie fajne uczucie, jak dziewczyny zwracają na Ciebie uwagę?!?

Co więcej, na imprezie możesz wtedy podejść do każdej z dziewczyn i zapytać czy ci do twarzy (a każda powie, ze wyglądasz bardzo fajnie, zapewniam!). To prosty otwieracz, który ułatwia poznanie dowolnej kobiety!

Inne zastosowanie Sztuczki Różowej Pantery, to 2-gie spotkanie z dziewczyną. Ja zawsze gdy poznam kogoś nowego, staram się dowiedzieć jaki jest jej ulubiony kolor. Potem na 2-gie i 3-cie spotkanie staram się ubrać w tym właśnie kolorze. Teraz np. chodzę z dziewczyną, która uwielbia fioletowy. Kupiłem sobie już kilka fioletowych koszul i zdobyłem smycz do kluczy w tym kolorze (ważne są też dodatki).

Kiedyś inna moja dziewczyna uwielbiała niebieski, więc ubierałem się na niebiesko…. Kobiety zwykle lubią różowy, ale może to też być 1 z ww. kolorów, lub tez np. połączenie turkusowego z brązowym. Dowiedz się jaki to kolor, staraj się ubierać lub mieć dodatki w tym kolorze. Dzięki temu ona zawsze wprowadza się w lepszy nastrój przy tobie.

Co bardzo ważne – dowiedz się, jaki odcień danego koloru jest jej ulubionym. Dla przykładu różowy ma co najmniej 3 najważniejsze kolory. Jasno-różowy lubią wszyscy, a ciemno-jaskrawy różowy (tzw. Lalka Barbi, nie pamiętam formalnej nazwy tego koloru) to obciach również nie tylko dla facetów ale i dla 90% kobiet! Łatwo o gafę, nie?

Sztuczka na Różową Panterę jest prosta jak drut, ale skuteczna!
Powodzenia Panowie. Alchemik

Od Uncle Uwo: Ze swojej strony chciałem jeszcze dodać, ze napisałem o dobieraniu kolorów artykuł, który naprawdę warto przeczytać, bo jest tam rozwinięty ten temat. Znajdziesz go tutaj: Jak dobrać kolory ubrań, które sprawią, że będziesz atrakcyjniejszy dla kobiet?


Ściągnij darmowe raporty
i dowiedz się:

“Jak zdobyć kobietę?”

Wystarczy wpisać swój adres email oraz imię, a już niedługo dostaniesz trzy raporty, z których dowiesz się.

> Jak być mężczyzną, który uwiedzie każdą kobietę?
> Jak podejść do obcej kobiety, którą chcesz poznać i co dokładnie mówić, aby zdobyć jej numer telefonu lub mail?
> O czym i na jakie tematy rozmawiać z kobietą, aby wzbudzić jej zainteresowanie?
> Jak używać mowy ciała, żeby przyciągnąć uwagę i wzbudzić zainteresowanie obcych kobiet?
> Gdzie ją zabrać i co robić na pierwszej randce, aby doszło też do drugiej, trzeciej…?
> Jak odczytywać kobiecą mowę ciała i skąd wiedzieć, czy dana kobieta jest Tobą zainteresowana?
> Jak wzbudzić pewność siebie, która pozwoli Ci zachowywać się swobodnie w towarzystwie najpiękniejszych nawet kobiet?

“Wypełnij poniższy formularz”

wstawiając swoje imię i mail, z którego korzystasz. W ciągu kilku minut otrzymasz dostęp do wszystkich darmowych raportów i kursów.



Zgadzam się z Polityką Prywatności

28 Responses to “Sztuczka na Różową Panterę – Alchemik”

  1. Michał S. says:

    Gorzej jak się celuje w te teoretyczne 2% kobiet. Choć tu dla mnie powinny być badania, bo raczej ciężko mi uwierzyć w taki odsetek kobiet.
    Do tego ja różowego nie założę, zresztą jet to punkt drażnienia się z dziewczynami, jako kolor którego nie lubię.

    Ale wracając do artykułu to chyba najważniejsza z rzeczy tu powiedziana jest aby ubierać się inaczej niż inni, tylko żeby to nie było znów obciachowe.

  2. Kamyck says:

    Osobiście nie znosze kobiet typu “pink girl”. Mimo dobrej rady nigdy nie ubiorę różowej koszuli… Czółbym się źle co raczej nie wpłyneło by dobrze na mój inner game(czy jak to się pisze) Czółbym się jak prosiaczek.

  3. Maciek says:

    Nie ma szans. Nigdy nie założę na siebie nic różowego żeby się przypodobać panience. Różowy kolor jest wg mnie dla gejów

  4. Michał S. says:

    “Różowy kolor jest wg mnie dla gejów”
    a piękne kobiety dla bogatych mężczyzn…

  5. Artur says:

    Różowy jest ok, popieram:)

  6. Bartek says:

    Hmm czy ja wiem z tym różem. Ostatnio w szkole przyszedł na zajęcia koleś w jasno-różowej koszulce. A moje koleżanki go tylko wyśmiały (mówiąc to mi). Ja zauważyłem natomiast, że pozytywnie na kobiety oddziaływuje błękit.

  7. Maciek says:

    Jestem ciekaw czy ubrał byś się i przeszedł przez środek rynku ubrany na taki sam kolor jak ta panterka.

  8. Michał S. says:

    Jeśli będę widział w tym jakiś cel, to i owszem. Ale na pewno to nie będzie udowadnianie innym, że mnie stać na to, bo wiem że bym to zrobił, jak i wiele rzeczy które były by dziwniejsze, tylko wystarczy mi dobra motywacja, co z tego będę miał. Nie jestem altruistą.

  9. Maciek says:

    Dobra o gustach się nie rozmawia ale ja trzymam się swojego zdania.

  10. to tylko Ja ;) says:

    ej panowie qrwa :D sam mam rozowa koszulke polo juz jakis czas i nikt mnie od gejow nie wyzywa :D a pozatym spotkalem sie z dziewczyna ktora lubi rozowy, i jak jej powiedzialem o tym, to wiecie jakiego banana na twarzy zrobila:D hehe, powaznie wam polecam :)

    Pozdrawiam i trzeba lamać stereotypy :)

  11. irens says:

    Witam. Z tym różowym jest coś na rzeczy. Obecnie jestem z jedną taką HB, co ma komórkę w kolorze różowym i sakrpetę do niego również. No i czasem ubiera taki extra różowy sweterek. Wyglądą extra, ale fakt, ja się na różowo nie ubiorę, co najwyżej mogę se kupic smycz do komórki fioletową, bo ona ma pełno butów w kolorze fioletowym. Pozdrawiam.

  12. Artur says:

    hmmm… Panowie powiem wam tak.. poznałem kiedyś fajną dziewczynę mając na sobie koszulkę bordową czy tam w jakimś odcieniu czerwonego( aż tak na kolorach to się nie znam) z pomarańczowymi i różowymi napisami i kiedy się umówiliśmy na pierwsza randkę to pomyślałem że ubiorę się bardziej męsko czyli w czarną koszulę i zgadnijcie co powiedziała? a po za tym na chłopski rozum czy kogut się wstydzi że ma czerwony grzebień?….:)

  13. szymek says:

    trochę to burzy ogólne wyobrażenie faceta z ,,jajami”, James Bond nosił różową koszulę?

  14. Irens says:

    Ja zgaduję powiedziała: “Nie wiedziałam, że masz żałobę.” …

  15. Artur says:

    hehehee coś w tym stylu:)

  16. ziuber says:

    jeżeli dobrze przeczytaliście to bardzo wiele zależy od odcienia różowego ;)

  17. Maciek says:

    moim ulubionym stylem ubierania się jest czarna koszulka, jeansy i czarne buty w którym czuje się bardziej pewny siebie a w takim różowym badziewiu czuł bym się nieswojo i co chwile myślał co inny o mnie sądzą =S.Także jak mam nosić róż na sobie kosztem pewności siebie to wole spasować

  18. Ice says:

    Ubior powinien być spójny z Tobą samym. No nie moge – ona lubiła niebieski wiec ubierała sie na niebieski ehehehe. Przypomina mi sie film ksiaze w nowym jorku. Ksiaże pyta wytresowaną laske – jaką muzykę lubisz a ona “taka jaką Ty”. Nie ma chyba lepszego sposobu na robienie z siebie pierdoly niz ubieranie sie w ulubiony kolor dziewczyny po to by zrobic na niej wrazenie. Pozdro Alchemik dawno nie widziałem by ktos tak sie osmieszył.

  19. Artur says:

    tak dokładnie ubiór musi być spójny z Tobą, musisz się w nim bardzo dobrze czuć to jedno a drugie jak mówimy o różowym to najważniejszy jest odcień! Faktycznie nie chodzi o zajebisty róż w stylu barbi bo sam bym w to się nie ubrał! ale mega dobre są koszule np białe z paskami różu takim stonowanymi oczywiście, nie wspomnę już o różowym krawacie. Pozdro

  20. wisemen says:

    Zgodze się z tym, że dodatek w ulubionym kolorze dziewczyny “wzbudza pozytywny nastrój”(oczywiście nie prze cały czas, bo ceniona jest też pewnego rodzaju odrębność).Niekoniecznie musi to być różowy, choć napewno jakiś frament ubiru w tym kolorze, nie zrobi wam krzywdy panowie( a napewno nie zrobi z Was od razu gejów)Moim zdaniem chodzi o to, że gość wyraża wtedy sobą pewną postawę, przez co kobieta ma lepsze zdanie na jego temat(nawet jeśli sama różowego nie lubi).
    Apropo podrywania polecam na tej stronie post pt. “Cztery cechy atrakcyjnego mężczyzny, któremu nie oprze się żadna kobieta”.
    Po przeczytaniu stwierdzam, że każdy facet powinien to zobaczyć, bo TO JEST TO.

  21. NoPink says:

    Moje kolezanki po tym jak zobaczyly kolege w rozowej koszulce wysmialy go. Ale nie byl zbyt ciekawy, sadze ze jesli naprawde ktos fajny z sylwetka faceta silnego (nie paker) w rozowym jednak wzbudzi sympatie u kobiet. Osobiscie nie ubral bym sie w roz na zadna impreze, no chyba ze chcialbym zwrocic na siebie uwage jak Wisniewski (on ma czerwone wlosy :p) Heh moze mi podpowiecie- chce przemalowac sobie wlosy na niebiesko, tak w odcien etykiety “Pepsi” i czy to moze byc dobry pomysl?;p Dla jasnosci malowal bym je takim czyms ze niebieski zejdzie mi po 1 myciu

  22. p says:

    ja na pewno nie założę czegoś, w czym nie będę czuł się dobrze… a w różowym na pewno dobrze bym się nie czuł ;)

  23. chemik says:

    Najgłupsza porada jaką słyszałem. Mam nosić kolor w którym źle się czuję, za który mogę zostać pobity w nocy i wyzwany od pedałów, tylko po to, żeby przypodobać się kobiecie? To żałosne, niemęskie, i uwłaczające zdrowo myślącemu facetowi. Może od razu założyć pończochy i zrobić sobie makijaż? Kobietom to też by się to spodobało. Pytanie czy chciałaby z kimś takim być. No raczej nie.
    Alchemik pisze, że kobiety były dla niego uprzejmniejsze. W czasach poprawności politycznej, na widok kogoś takiego także bym się uśmiechnął, był miły i pozbył się delikwenta jak najszybciej.
    Alchemik ma tendencję do dawania porad jak być samcem omega a nie alfa. Alfa wzbudza szacunek i podziw wszystkich, nie tylko kobiet. Alfa pracuje latami nad swoim niewątpliwie ciekawym życiem. A taki bzdet może, czyli żałosna próba przypodobania się kobiecie może zrujnować wszystko. Ewolucja sprawiła, że kobiety lubią różowy, a faceci nie. Skoro facet nosi różowy, to kobieta automatycznie widzi w nim męską(?) przyjaciółkę. Ale to NIE JEST postawa samca alfa.

  24. Kobieta says:

    OMG! Różowy???!!! Jestem kobietą, mam 29 lat, wyższe studia i partnera – ale nigdy, przenigdy nie lubiłam koloru różowego;) heh trafiłam tu przypadkiem i nie mogłam powstrzymać się od komentarza. Na jakiej grupie społecznej, wiekowej itd. robiono te badania??? Bo osobiście jestem zdania, że wśród dorosłych kobiet proporcje są dokładnie odwrotne – około 2% znajomych mi kobiet lubi kolor różowy, w tym jedna jest nieletnia;)
    Nie przesadzajmy więc z tym różem, Kochani Panowie:)
    Pozdrawiam cieplutko

  25. tom says:

    rozowa koszula nie jest kobieca.

    sa idealnie dobrane odcienie rozu.

  26. ... says:

    żal mi niektórych ograniczników wypowiadających się tutaj… stereotypowe myślenie “bo dostane wpier***” “bo powiedzą, że jestem gej” miękkie faje z was i tyle w temacie.

  27. ARTUR says:

    Hah, powiem tak.. Ja bym, ubrał coś żeby “się wyróżniać na imprezie” ;) Aczkolwiek, nie mam problemów z noszeniem wszystkich kolorów jak wyżej pisali panowie ale, rzeczywiście nie polecam przesadzać z różem, i nie za duuuuuuużo… Oraz, bardzo delikatny, nie rażący kolor… Zresztą, mój brat który, jest już wyjadaczem w te klocki, lubiał zawsze na imprezie wyróżniać się z tłumu np. różowym, czy fioletowym krawatem, i to działało… ;) Różowy kolor, noszą prawdziwi faceci :D I powiem jeszcze jedno że, FACET O POTĘŻNYM INNER GAME NICZEGO SIĘ NIE BOI, WSTYDZI… Jakby coś komuś, nie pasowało to by go wyśmiał i tyle… To co może na np. basenie, czy siłce boicie się kąpać/pokazać się nago??!!!
    ZAAAAALLLLLL TO NIE FACET TYLKO CIOTA !!!!!!!!!!!!!!!!!
    …Tak, się zachowuje :) Wyróbcie, sobie panowie jakieś riposty, i bądźcie dumni, chodźcie pewni siebie i niczego się nie bójcie! TO WY JESTEŚCIE ALFĄ I OMEGĄ I NIKT WAM NIE PODSKOCZY!!!!!!!!!!!! Z takim, podejściem nikt nie będzie mógł się z wami, się równać.. ;) )) pozdrawiam Artur z krk

  28. Silverbolt says:

    Dzięki za rady. A co powiecie, o chłopaku w ciemnych ciuchach?
    Jestem średniowysoki, lecz szczupły, i nie mam figury atlety, czarnowłosy (niestety sztywne włosy, ciężko z nich cokolwiek wykrzesać i pomimo dopiero dwudziestki widać, że pewnie czeka mnie kiedyś łysienie) ciemnooki, o niezwykle jasnej karnacji (taki trochę nieumarły wampir), wysokie i bardzo szerokie czoło (jak mi włosy podrosną, to wyglądam przez to jak miś koala, (dałoby się żebym może przypominał Wolverine’a?) głowa ogólnie wydaje się duża przez to ze mam wąskie ramiona, twarz trójkątna podłużna i niezbyt przyjemna w oglądaniu, oczy duże i niestety okulary:P usta szerokie, nietypowe, bo czerwone, zarostu brak(czy może lepszy delikatny czarny zarost?), jakby się to komponowało z ciemną odzieżą(szary, stalowoszary, ciemnozielony, brązowy, ciemnobrązowy, latem zaś khaki, oliwkowy, kremowy, orzechowy)? A można by wykombinować coś w typie mrocznego księcia? Jakiś stylowy płaszcz(jednorzędowy, czy dwurzędowy? jaki do tego szalik?), czarne skórzane rękawice, spodnie czarne, z materiału, koszula, najlepiej biała(i tu problem, przy rozchylonym kołnierzu widać włosy na klacie a opalenizny brak),może muszka(jaki kolor? dla mnie biała, czarna) pas czarny, no i wreszcie, jakie do tego buty? Czy pasowały by wizualnie do mnie pewne elementy ubioru amatorów cięższych brzmień, np. koszulki, bojówki, albo koszule sztruksowe, czy może akcenty militarne? Nie chciałbym wyglądać na hipstera.
    Pomóżcie.

Leave a Reply