Witaj Uncle Uwo
 
Mam ogromny problem. Rok temu poznałem dziewczynę ma na imię Monika. Co tu dużo mówić zakochałem się w niej od razu. Z reszta ona we mnie też. Wszystko było jak w bajce. Spędzaliśmy razem dużo czasu, robiliśmy praktycznie wszystko razem.
 
Cały czas dawałem jej oznaki miłości (SMSy, kwiaty, czułe słowa i zapewnienia ze ją kocham)
Ale sielanka nie trwała ciągle. Ostatnimi miesiącami ona zaczęła się ode mnie oddalać. Na początku myślałem, że to tylko mi się zdaje, ale kiedy przestała odpisywać na moje SMS i nie widzieliśmy się przez cały tydzień, zacząłem się poważnie martwić.
 
Chciałem się dowiedzieć, o co chodzi, ale ona powiedziała, że to już koniec i między nami nic już nie ma. Czułem się jakby ktoś, wyrwał mi serce.
 
Po przeczytaniu twoich poradników zauważyłem, że ponapełniam większość z tych błędów, które opisywałeś. Ciągle za nią latałem, dostosowałem swoje życie do niej i z robiłem z niej szefa swojego życia.
 
A ona to wszystko olała i powiedziała, że mnie już nie kocha. Co mam teraz zrobić? Jak ją odzyskać? Pomóż!
 
Hartbroken

 
 
Hmmm to nie jest łatwy orzech doz gryzienia. Odzyskać dziewczynę, którą już do siebie zraziłeś, pokazując, że niestety, ale nie jesteś mężczyzną a typową „łajzą” (nie bierz sobie tego określenia do serca). Powiem szczerze, że jeśli już raz zraziłeś do siebie kobietę, to bardzo trudno ją z powrotem przyciągnąć do siebie i odbudować Wasze uczucie.

Wymaga to wiele wysiłku i naprawdę poważnie bym się zastanowił nad tym czy Cię na to stać.
A przede wszystkim dałbym i sobie i jej dużo czasu, żeby te wszystkie emocje i opinie trochę osłabły.
 
No cóż nie powiem Ci, co dokładnie powinieneś robić, aby odzyskać dziewczynę, którą straciłeś, ale za to powiem Ci, czego kategorycznie nie powinieneś robić. Profilaktyka przyjacielu, jest o wiele ważniejsza niż leczenie. Poza tym kosztuje o wiele mniej.
 
Dlatego jeśli masz w planach na przyszłość jakikolwiek związek z kobietą, to radzę Ci przeczytaj, ten krótki poradnik, jak nie stracić dziewczyny.
 
1. Nie rób z niej całego swojego świata – wielu mężczyzn, kiedy poznaje dziewczynę, całkowicie się zmienia. Jedni zmieniają się na plus, (np. zaczynają się myć:) inni zmieniają się na minus. Mówiąc o zmianach na minus, mam na myśli sytuację, kiedy facet stawia w centrum swojego życia kobietę, w której się zakochał. (jest nawet taka kretyńska reklama: Zamieniłem kumpli na dziewczynę. Zamieniłem zwykłą cole na Hop cole.)
 
Owszem kobieta chce być dla Ciebie bardzo ważna, chce abyś jej to okazał, żeby mogła poczuć się dla Ciebie wyjątkowa, jednak żadna kobieta nie chce, abyś otoczył ją kultem i traktował jak całe swoje życie. Nigdy nie podporządkowuj swojego życia względem kobiety. Będziesz o wiele bardziej interesujący dla dziewczyny, jeśli w swoim życiu będziesz miał jakiś cel jakieś wyzwanie, które również będzie dla Ciebie ważne.

_____________________________

Jeśli chcesz wiedzieć co zrobić, aby dziewczyna się Tobą zainteresowała i uważała Cię za atrakcyjnego mężczyznę to koniecznie przeczytaj rozdział: “Odkryj, co działa, a co nie działa na kobiety” w mojej książce:

Fragmenty będziesz mógł przeczytać pod tym adresem
(kliknij na obrazek lub link)

_____________________________
Owszem, czasami związek wymaga pozbycia się niektórych przyzwyczajeń, jednak nigdy drastycznie nie zmieniaj swojego życia, nie pozbywaj się swojego hobby, celu w życiu, kumpli tylko dlatego, że masz dziewczynę. Nie bądź na każde jej zawołanie i każdy kaprys. Pamiętaj, że to Ty masz być mężczyzną i ona jako kobieta powinna wejść do Twojego świata, a nie Ty dołączyć się do niej.
 
pantoflarz

2. Druga porada łączy się ściśle z pierwszą. Jeśli chcesz szybko zabić swoją atrakcyjność jako mężczyzny i jeśli chcesz szybko stracić dziewczynę, to koniecznie daj z siebie zrobić pantoflarza. Reaguj na każdy fochy, na każde skrzywienie miny i bądź na jej posyłki.
 
Jeśli chcesz, żeby kobieta Cię nie szanowała, co w  konsekwencji prowadzi do zostawienia Cię, to pozwól żeby ona Tobą rządziła. Niech wybiera Ci ciuchy, które masz założyć, kolegów, z którymi masz się spotykać, zawsze też niech ona decyduje o wszystkim, co was dotyczy.
 
Oto właśnie jest przepis na bycie pantoflarzem, czyli pantoflarzem a nie mężczyzną (gra słów zamierzona).
 
Jeśli nie chcesz stracić kobiety i nie chcesz jej zniechęcić do siebie, to po prostu bądź mężczyzną. Znaj swoją wartość jako niezależnej istoty, nie pozwól sobie  narzucić obroży i nie daj się kontrolować ani sobą rządzić (nie popadaj tutaj w skrajność, że nie przyjmujesz np. słowa krytyki od niej). Pamiętaj, że owszem ludzie mogą mieć wobec siebie wymagania, jednak nigdy nie jest dobrze, jeśli w związku dwóch ludzi jedno rządzi drugim.
 
3. Bądź zazdrosny i miej niska samoocenę – nic nie zabija równie dobrze atrakcyjności mężczyzny jak posiadania niskiej samooceny. Brak pewności siebie to pierwszy powód, który pociąga za sobą lawinę innych do skończenia związku.

Co znaczy mieć niską samoocenę? Otóż, jeśli ciągle szukasz dowodów zdrady swojej dziewczyny, jeśli wpadasz w szał, bo widziałeś ją z jakimś facetem, jeśli strasz się ciągle kupować jej kwiaty i drogie prezenty, to najprawdopodobniej masz bardzo niska samoocenę. Dlaczego tak sądzę?
 
Mężczyzna, który ma niskie poczucie własnej wartości, wszędzie widzi konkurencję dla siebie. Jeśli dziewczyna w drodze do domu spotka się kolegą z podstawówki i przyjacielsko porozmawiają, to dla niego to już jest zdrada. Taki facet ma tak niskie mniemanie o sobie, że myśli iż kobieta zdradzi go z byle kim i dlatego musi być o nią chorobliwie zazdrosny i ją pilnować.
 
Jeśli jesteś chorobliwie zazdrosny, to zastanów się czy nie robisz tego ze strachu przed tym, że ktoś „lepszy” odbije Ci dziewczynę? Mocno się nad tym zastanów.
 
Co jeszcze gorsze zawsze znajdzie się wielu facetów, którzy myślą, że aby kobieta się nimi zainteresowała i aby utrzymać te zainteresowanie, muszą wydawać na nią dużo pieniędzy. Ciuchy drogie restauracje egzotyczne miejsca oto sposób na miłość. Jeśli też tak masz, to od razu mogę Ci powiedzieć, że Twoja wybranka kocha nie Ciebie, ale królów na banknotach NBP.
 
idealizuj

4. Idealizuj kobietę – wspomniałem już o tym trochę w  pierwszym punkcie, ale dopowiem jeszcze kilka słów. Każda kobieta chce być traktowana przez swojego mężczyznę wyjątkowo. Chce być  księżniczką, do której stóp, rycerz na białym rumaku, rzuca głowę smoka. Nie ma nic złego w tym, aby sprawić, że Twoja kobieta czasami będzie się czuła jak wspaniała księżniczka.
 
No właśnie czasami, a nie codziennie.
 
Nigdy nie rób z kobiety swojego “bożka”. Nie rób z niej chodzącego cudu na dwóch nogach, do którego musisz koniecznie się przymilać i któremu musisz służyć jak pokorny sługa, „boś niegodzien”. Pamiętaj, że w bajkach, kiedy rycerz zabił już smoka. Brał księżniczkę na swojego konia i jechał z nią do zamku, a nie składał kolejne smoki w ofierze.