marlon brando

Przyjrzyj sie zdjęciu. Jest na nim Marlon Brando. Aktor w którym przez dziesiątki lat kobiety, kochały się na zabój. Przeważnie grał postacie z negatywne charakterem (zbuntowanych i chamskich). Można powiedzieć, że Marlon Brando jest wzorem Bad Boya, który naturalnie pociąga kobiety.

Dzisiaj będzie trochę nietypowo (jak zawsze;), ale mam dla Ciebie coś, co chciałbym, abyś koniecznie przeczytał.

Jakiś czas temu trafiłem na artykuł Davida DeAngelo pod tytułem Sexy Bad Boys VS nice guys.
jest an tyle dobry, że po prostu Ci go przetłumaczę.

Sexy Bad Boys VS Nice Guys. Autor David DeAngelo
Tłumaczenie: Uncle Uwo

Oto, nad czym chciałbym, abyś się zastanowił.

Cześć pierwsza: Teoria

Czytałem artykuł w AOL (amerykański portal) pod tytułem “Co jest nie tak z miłymi facetami” i mam ciekawy fragment, który powinieneś przeczytać.
(poniżej fragment artykułu)
“…Czy kobiety umawiają się z niegrzecznymi facetami, a wychodzą za mąż za miłych?”.

Ta teza brzmi równie źle, jak w przypadku wyboru między dobrą a zła dziewczyną, przed którym często stają mężczyźni. Mimo wszystko ma w sobie ziarnko prawdy. Jako że kobiety są w większości wychowywane na grzeczne dziewczynki..

Dlatego też szukają Bad Boyów, by urzeczywistnić swoje pragnienia – mówi psychoterapeutka XXX XXX. “W celu delektowania się czystą rządzą (seksualną) i poczuciu bycia w porządku wobec siebie, kobieta chce być z bad boyem, który nie ma żadnej przyszłości. Z takim może robić, co chce i uwolnić zwierze, które w niej jest”.
_____________________________

Jeśli chcesz wiedzieć jakich błędów nie popełnić, aby dziewczyna, która Ci się podoba, nie traktowała Cie TYLKO jak przyjaciela, to opisałem to w swojej książce na stronach 25-39 w rozdziale: “Odkryj, co działa, a co nie działa na kobiety”

Fragmenty będziesz mógł przeczytać pod tym adresem
(kliknij na obrazek lub link)

_____________________________

Ciekawe prawda?

Osobiście niezgadzanie się z pomysłem, że kobiety szukają Bad Boyów, ponieważ chcą w jakiś sposób, zrealizować swoje żądze… i nie zgadzam się z sugestią, że jest coś złego w tym, że kobiety czują instynktowny pociąg do Bad boyów.

Ale najważniejsze jest to, że “główne nurty” psychologii i badaczy zachowań ludzkich, zaczynają akceptować ideę tego, że kobiety czują instynktowny pociąg do Bad Boyów (od Uncle – a raczej ich cech charakteru bad bojów). Pewnie minie jeszcze kolejne dziesięć lat, zanim ktoś z tytułem doda dwa plus dwa i powie “Hej może kobiety czują pociąg do bad boyów z naturalnych, ewolucyjnych powodów i dlatego bad boye są seksowni dla kobiet?”

Właściwie to chyba powinienem powiedzieć tutaj: “Ja już dawno to wiem”. Zresztą nieważne. Chodzi oto, że kobiety nie czują tak potężnego przyciągania do miłych facetów, którzy latają za nimi i podlizują się nieustannie.

Oczywiście nie wierzę w to, że musisz być draniem albo nie szanować kobiety, żeby czuła do Ciebie pociąg. Jest na to znacznie lepszy sposób…

Część druga: Praca domowa

Ok oto co chciałbym, abyś zrobił i robił przez cały tydzień (siedem dni z rzędu!)

Chciałbym, abyś wykonywał to ćwiczenie z co najmniej pięcioma kobietami, z którymi będziesz rozmawiać przez następne kilka dni. (powinny to być kobiety, które Ci się podobają i z którymi chciałbyś się spotykać)

Oto jak ma wyglądać ćwiczenie. Rozmawiając z kobietą:

1) Uśmiechaj się cały czas.

2) Bądź miły, przyjacielski, serdeczny wręcz “oficjalny”. Żadnych złośliwości pod adresem dziewczyny ani żadnych żartów, które jej by się mogły nie spodobać.

3) Zachowuj się, jakbyś naprawdę lubił kobietę, z którą rozmawiasz i jakbyś był zainteresowany tym, co mówi.

4) Praw jej dużo komplementów.

5) Rzuć tekstem stylu: Pewnie masz już chłopaka prawda? Czy mogę zabrać Cię gdzieś? Może gdzieś wyjdziemy razem?

Zwróć uwagę na to, jak kobieta zareaguje na Ciebie i takie zachowanie

A teraz chciałbym, abyś wypróbował coś innego. Przy następnych pięciu kobietach, które spotkasz:

1) Nie uśmiechaj się za dużo.

2) Zachowuj się, jakbyś znał ją od 10 lat i czuł się przy niej wręcz zbyt komfortowo. Podrażnij ją i zacznij żartować z czegoś, o czym nikt inny nigdy, nie śmiał powiedzieć złego słowa… np z tego jak się ubiera albo jej pracy (nie żartuj z tego jeśli to drażliwy dla niej temat).

3) Udawaj, że to ona jest zainteresowana Tobą i ze stara się Ciebie poderwać, a Ty się tylko opierasz. Zacznij się, nabijać z niej mówiąc: “Nie wydaje mi się, że między nami może być coś więcej niż przyjaźń, ale staraj się może dam Ci szansę”

4) Nie mów jej żadnych komplementów. Jeśli ona zacznie Cię komplementować, powiedz jej: “Te komplementy nic Ci nie dadzą i tak nie będę Cię lubił ?”

5) Ewentualnie powiedz :”Hej masz email? Dobra, to napisz go tutaj”.

Zwróć uwagę, jakie masz rezultaty.

Jeśli dobrze to rozegrałeś, to zauważysz ogromną różnice mieczy tymi pierwszymi pięcioma kobietami, a następnymi pięcioma (udając bad boja)

Kiedy udawałeś miłego faceta (typ miłej łajzy) mogłeś zauważyć, jak kobiety odbierają takich, widać to nawet po ich minie: „O nie kolejny gość, który chce mnie przekonać, żebym go lubiła. Jakby się go pozbyć w miarę grzecznie”.

Zachowując się jak Bad Boy, zauważysz że kobiety otwierają usta w wyrazie “Na wpół uśmiechniętym i na wpół nie-moge-uwierzyć-że-to-powiedziałeś” twarzy. Czujesz napięcie (pozytywne), które wisi w powietrzu. Zauważysz, że niektóre kobiety będą na Ciebie patrzały, jakby nie mogły uwierzyć w to, co przed chwilą powiedziałeś.

Jeśli byłeś wystarczająco rozgarnięty i zabawny, to mogłeś od którejś z nich usłyszeć: „Lubię Cię, musimy gdzieś się kiedyś wybrać” w ciągu kilku pierwszych minut rozmowy. Nigdy byś tego nie usłyszał, zachowując się jak miła łajza.

Notka: Wyszedłem kiedyś z przyjaciółmi i zacząłem robić zdjęcia kilku z nich. W międzyczasie usłyszałem, o czym gadała moja koleżanka z jej przyjaciółką i zacząłem nabijać się z tego… w ciągu mniej niż minuty druga dziewczyna powiedziała: OMG Lubię Cię, musimy kiedyś, gdzieś wyskoczyć razem.

Pamiętaj, aby wykonać ćwiczenie i samemu przekonać się jak to jest naprawdę. Nic Cię to nie będzie kosztować…
Cały artykuł jest autorstwa Davida DeAngelo

(od Uncle – nic dodać nic ująć)